Złota Godzina

foto by Ania Mazur

Materiał opracowałam na podstawie książek Roberta Kroola:

- Droga do zysków i satysfakcji

- Wolni, zniewoleni

Złota Godzina – WITAMINY DLA UMYSŁU

Złota Godzina to technika samodoskonalenia się, której wytrwałe, regularne stosowanie przynosi stabilne lub ponadprzeciętne wyniki. ZG można porównać do lasera, ponieważ koncentruje maksimum siły na minimum pola. Technika działa na każdego, kto poświęci jej regularnie odpowiednią ilość czasu.

Zasady Złotej Godziny:

  1. Kiedy wytyczymy swoje cele, określmy dokładnie jaka wiedza jest potrzebna, aby doszło do ich realizacji. Żyjemy w społeczeństwie coraz bardziej wykształconym. W zasadzie to, jak daleko każdy z nas zaszedł, zależy od tego, ile i jakich informacji posiadamy oraz jak je wykorzystujemy.
  2. Musimy określić w jaki sposób będziemy wiedzę zdobywać. Ważne jest, aby nie szukać na oślep, ale zastanowić się spokojnie, czego poszukujemy i jak to wykorzystamy. Warto zasięgnąć rady specjalistów i ekspertów. A koleżanki i koledzy niechaj spędzają z nami miło wolny czas.
  3. Szukajmy literatury, która pomoże nam w zdobywaniu wiedzy. Potrzebna będzie również wiedza techniczna, merytoryczna, nie możemy więc ograniczać się tylko do książek ogólnych. Warto sięgnąć po podręczniki prawa, ekonomii, marketingu, medycyny sportowej itd. Chodzi o wiedzę, która wystrzeli jak armata w kierunku naszych celów i z dokładnością lasera trafi w wyznaczony przez nas punkt.
  4. Zanim kupimy książkę, warto zwrócić uwagę na autora. Szukaj autorów,  którzy wiedzą co piszą, a nie takich, którzy piszą co wiedzą. Szukajmy praktyków, ludzi doświadczonych bądź nietuzinkowych, którzy przedstawiają problem, opierając się na konkretnych przykładach. Niekoniecznie muszą być autorytetami akademickimi, bądź branżowymi. Może po prostu podobać się nam ich sposób widzenia i prezentowania spraw.
  5. Kupmy czy zamówmy kilka interesujących książek i czytajmy je na przemian.
  6. Zarezerwujmy codziennie 45 minut wyłącznie dla siebie. Możemy je podzielić na 15 minut rano, 15 minut w porze lunchu i 15 minut w porze wieczorowej. Poświęćmy je na tzw. aktywne czytanie.
  7. Zacznijmy aktywnie czytać nasze książki. Zawsze pod ręką musimy mieć kolorowy marker, to ważny atrybut aktywnego „czytacza”.
  8. Reguła aktywnego czytania jest prosta. Podkreślam w książce tylko te rzeczy, które od razu mogę wykorzystać w praktyce lub takie, które mogą mi się przydać do moich celów.
  9. W weekend lub zaraz po aktywnym czytaniu przeglądamy podkreślone zdania, strony i przepisujemy je skrótowo lub w punktach do specjalnie otwartego dokumentu, prezentacji, katalogu w komputerze lub zapisujemy na kartkach, które wkładamy do segregatora.
  10. Takie dokumenty elektroniczne lub zwykłe segregatory, uporządkujmy tematycznie.  Na przykład, w jednym zapisujemy sprawy dotyczące tylko zdrowia, w drugim marketingu,  następnym finansów, sztuki, urlopów itd.
  11. Wizualizacja – snuj wielkie marzenia, snuj wielkie plany.  Rób to codziennie – min 10 minut. Nakarm swój umysł pozytywnymi wizjami i emocjami związanymi z Twoimi przyszłymi osiągnięciami, a Twój umysł będzie także podświadomie do tego dążył.
  12. Treningi i szkolenia. Nie oszczędzaj na  inwestycjach w siebie. Uczęszczaj na dobre Szkolenia, treningi, inwestuj w programy audio. Zalecane jest, aby uczestniczyć w jednym szkoleniu na kwartał oraz opanować jeden program audio.

Co zmieni się w naszym życiu, jeżeli przeczytamy dużo wartościowych książek?

Po pierwsze – znajdziemy się w gronie mniejszości. Różnica między zwykłym czytanie a czytaniem aktywnym jest tak, jak między krzesłem a krzesłem elektrycznym. Nawet wolno czytająca osoba, posługująca się tą metodą, przeczyta co najmniej jedną dobrą książkę miesięcznie. To 12 książek w roku i co najmniej 120 merytorycznych pozycji w ciągu 10 lat. Bardzo dużo w kraju, gdzie przeciętny człowiek czyta może kilka książek rocznie.

Po drugie – po kilku miesiącach stosowania tej metody, staniemy się pożądanym towarzyszem – „umysłowo sexy partnerem”, bez względu na to, ile mamy lat. Ludzie zaczną nas inaczej odbierać, bo będziemy podłączeni pod stały dopływ wiedzy.  Ludzi różni od siebie to, czym karmią swoje umysły.

Po trzecie – poszerzą się nasze horyzonty myślowe i postrzeganie różnych możliwości wokół nas. To ma zasadniczy wpływ na poziom naszych zarobków, jakość naszego życia.

Po czwarte – po kilku tygodniach zauważymy, jak zwiększyła się nasza sprawność myślenia, czytania, liczenia i analizowania spraw, które nas dotyczą.

Po piąte – po jakimś czasie pojawi się tzw. skutek uboczny. Mianowicie rozmowy z pewnymi ludźmi, znanymi nam od lat, staną się dla nas nudne, spostrzeżemy, że są infantylne i banalne. Wtedy zaczniemy szukać podobnych sobie i ze zdumieniem odkryjemy, ze swój ciągnie do swego. Zaczynamy uciekać od otępiałych pesymistów, ludzi beznadziejnych i skończonych w swej arogancji, pozornej mądrości  lub pozornego przepychu.    

A na koniec ciekawostka, jakże zbieżna z tym, jeżeli odniesiemy to do naszego umysłu,  złota godzina wg medycyny:

 Złota godzina to czas, który może nie poprzedzać już niczego. Złota godzina to czas niewymierny, czas, który upływa bezpowrotnie, czas odmierzany przez zegar wewnętrzny ofiary wypadku, czas, który „zna” tylko jej ustrój, czas, który niekiedy możemy wykorzystać i zatrzymać „odliczanie” – zatrzymać śmierć, ale też czas, który może okazać się na to za krótki. Jest to czas dany choremu i ratownikowi, nieubłaganie biegnący od chwili wypadku, czas, o którym wiemy jedynie, że zaraz może się skończyć, że zwykle jest go za mało, i że musimy być szybsi, jeśli chory ma zyskać szansę, a ratownik okazać się przydatny. Wtedy zresztą tylko godzina ta okaże się złotą. Czas ten mierzony jest tempem procesów zachodzących w ustroju, który uległ urazowi. Im większy uraz, tym szybciej rozwija się spirala śmierci, kręcą się koła wstrząsu, ruszają kaskady metaboliczne, tym krótszym czasem dysponuje lekarz, by uratować chorego…
 
 
 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Polecam i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Złota Godzina

  1. Pingback: Ciekawostki « Sielakosowy Blog

  2. Doti pisze:

    Rewelacyjne wskazówki …………………….

  3. Łukasz pisze:

    Na co dzień jestem strażakiem-ratownikiem.. i wiem JAK BARDZO WAŻNA JEST ZŁOTA GODZINA.A od kiedy zacząłem współpracę z AKUNĄ i Multi Level Marketingiem moi sponsorzy-Maryla i Bogdan Gałwa zalecili mi stosowanie ZŁOTEJ GODZINY, którą wdrażam w życie codzienne:)Dokarmiam swój umysł witaminami i zdaję sobie sprawę jakie to jest ważne i pomocne dla mnie, mojego życia i dla odniesienia sukcesu w przyszłości.Do tej pory muszę się przyznać, że niewiele książek przeczytałem;)ale nie widziałem w tym celu..Teraz jest inaczej mam cel własnego rozwoju i dziękuję moim sponsorom i nadsponsorom za możliwość dostępu do tego kręgu wiedzy jakim jest m.in.ten blog:)pozdrawiam

  4. Pingback: Droga do wytrwałości z Kroolem – cz. XII | Lubię wyzwania…

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s