Zainteresowana czy interesująca?

Zastanawiałam się … dlaczego nie potrafimy słuchać? A przecież tylko poprzez słuchanie osiągamy korzyści.

Słuchać – analizować – wyciągać wnioski.

Umiejętność mówienia opanowujemy bardzo szybko, słuchania – czasami przez całe życie się tego nie nauczymy. Obserwuję jak ludzie są tak zaabsorbowani samym sobą, aby wypaść interesująco, że przesłania to całkowicie rzecz priorytetową: zainteresowanie osobą, z którą rozmawiają. A przecież najlepszym sposobem ułożenia dobrych stosunków (w biznesie, w związku, w przyjaźni) jest okazanie drugiej osobie prawdziwego zainteresowania i słuchanie jej z zamiarem, aby naprawdę czegoś się dowiedzieć.

Hmm … ale przecież ciężko jest rozwinąć w sobie postawę zainteresowania i ciekawości uczuć i myśli innych ludzi, o czym marzą, jakie mają obawy i jak postrzegają ten świat. Jeżeli chcesz, aby ludzie z Tobą współpracowali, lubili Cię, musisz być nimi zainteresowany … tak naprawdę!

Zainteresowana (tak naprawdę) – ludzie na to reagują

Zainteresowana (tak naprawdę) – ludzie chcą przebywać w moim towarzystwie

Zainteresowana (tak naprawdę) – ludzie się otwierają

Zainteresowana (tak naprawdę) – zawsze na tym zyskuję!

… chociaż interesująca :-) troszkę zgrzeszyć czasami można :-)

Ania

Opublikowano Po godzinach | Dodaj komentarz